Mówią, że Ejlat kochasz albo nienawidzisz – Przyjrzyjmy się bliżej tegorocznemu gospodarzowi IESF 2021.

Mówią, że Ejlat kochasz albo nienawidzisz - Przyjrzyjmy się bliżej tegorocznemu gospodarzowi IESF 2021.

Zdaje się, że najgorsze zostawiliśmy za sobą i pod żadnym pozorem nie zamierzamy się za siebie oglądać. Świat powoli wraca do dawnego funkcjonowania, a w rezultacie powracają również rozgrywki i wydarzenia, których wcześniej nie można było przeprowadzić ze względu na panujące obostrzenia.

Rynek dynamicznie się zmienia, tym samymi zmienia się również społeczna rola esportu, a w konsekwencji kształtuje się nasza kultura. Świat dopasowuje do trendów, technologii, ostatnio także do trudności związanych z covid-19, ale esport nadal pozostaje kwestią przyszłości, która z duchem czasu będzie podążać w bardzo interesujących kierunkach. Samo granie w gry stało się stylem życia na płaszczyźnie kulturowej, ekonomicznej czy społecznej. Dlatego właśnie jesteśmy spragnieni międzynarodowych rozgrywek i całej otoczki związanej z turniejami LAN’owymi. Na szczęście wracają i wszystko wskazuje na to, że mają się całkiem dobrze.

International Esports Federation w porozumieniu z lokalnym komitetem organizacyjnym zdecydowało się odwołać przeniesione na luty finały Esportowych Mistrzostw Świata 2020 w Ejlacie. Jako że sytuacja pandemiczna w Izraelu nie pozwalała na przeprowadzenie turnieju w sposób całkowicie bezpieczny, etap regionalnych kwalifikacji uznano za kończący zeszłoroczny czempionat. Finały E-sportowych Mistrzostw Świata 2020 zostały odwołane, a rozgrywki uznano za zakończone na etapie regionalnych kwalifikacji.

Pomimo wielu komplikacji, w tym roku turniej odbędzie się, a my za sprawą Narodowej Drużyny Esportu poznaliśmy już pierwszych reprezentantów, którzy zaczęli pakować walizki na wyjazd z jasnym określonym przez nich samych celem – znaleźć się na podium.

Oficjalne rozpoczęcie wydarzenia planowane jest na 14 listopada 2021, a same rozgrywki mają rozstrzygnąć się na przestrzeni pięciu dni. IESF potwierdza, że aż 85 krajów dołączy do 13. edycji Esports World Championship, co w rezultacie daje naprawdę imponujący wynik i ogromną płaszczyznę do rywalizacji.

Nie tylko, chociaż w głównej mierze, turniej będzie największą atrakcją dla zawodników. Izraelski kurort przyciąga do siebie nie tylko niekończącym się słońcem, ale także pięknymi widokami czy mnogością aktywności, z jakich w tym miejscu można się cieszyć o każdej porze roku. Ejlat zwany również Elatem i Eilatem, to najdalej na południe wysunięte miasto w Izraelu – najbliższy “sąsiad” Europy, położony na izraelskim skrawku wybrzeża Morza Czerwonego. Kusi turystów gorącym i suchym klimatem, tropikalnym morzem oraz niezwykłą fauną i florą. Miasto znajduje się na styku Afryki, Europy i Azji, dlatego stało się jednym z najbardziej popularnych miejscowości wypoczynkowych Izraela.

cdn.

Share on facebook
Share on twitter
Share on print